Wyprawa do Oazy na pustyni. Druzyna: cztery osoby, trzy ktore wiele przeszly, w tym dwie wyposazone w drzewce, wladajace nimi niezle i dobrze, jedna w sztylety dobrze wladajaca i jedna ktora widziala kawal swiata, wyposazona w dwa miecze. Wyposazenie Jednynym koniecznym jest kompas, teoretycznie wystarczy jeden, ale poniewaz jest to jednak rzecz konieczna a mogaca ulec uszkodzieniu, proponuje zaopatrzyc sie w dwa. Droga do Oazy. Opuszczajac oboz na krawedzi pustyni, nalezy kierowac sie na wschod przez szesc mil, potem dwie mile na poludniowy-wschod i zobaczymy wejscie do Oazy na poludnie od nas. O ile wiem, bez wzgledu na przechodzace burze, droga do Oazy wyglada zawsze tak samo. Po drodze mozna spotkac robaki piaskowe, malo grozne dla druzyny jak opisana powyzej, trofeum z niego to szczekoczulki. Geografia Oazy. Do Oazy sa trzy wejscia. Opisane powyzej, miesci sie w jej polnocnej czesci, kolejne we wschodniej i jedno w poludniowo-zachodniej. Na mapie na czarno zaznaczono namiot Mustafy, dowodcy mieszkancow, nie bylem w srodku, niebezpieczenstwo spotkania jest oceniane jako bardzo wysokie, silna ochrona, blokujaca wyjsce, sila potrzebnej druzyny - nieznana, plotka mowi o dowodcy ryboludzi. Na niebiesko zaznaczone jest ujecie wody. Zaopatrzenia w jedzenie nie znalazlem. Moze tylko dla ogrow - martwi wrogowie. Mieszkancy Oazy. Wszyscy uzbrojeni, niebezpieczni na poziomie muskularnego grzyboczleka i nizej. Kazdy uzbrojony w dwa miecze: scimitar i jatagan. Wedle mojej oceny malo przydatne w boju. Mieszkancy atakuja wszyskich, ktorzy sie pojawia na ich terenie, w trakcie walki raczej nie zmieniaja obiektu ataku. Kazdy z mieszkancow jest w stanie nagle zablokowac droge ucieczki, nawet taki ktory walczy w pojedynke, kazdy z mieszkancow jest w stanie gwaltownie zebrac sily i zaatakowac niespodziewanie silnym ciosem. Wszyscy sa odziani, turbany, lniane spodnie, koszule. Koszule warte uwagi, niektore mozna wystawic na aukcji lub dobrze sprzedac kupcom. W druzynie opisanej powyzej, nalezy unikac grup wiekszych niz dwuosobowe, jesli jest wieksze zgromadzenie, z pewnoscia sie rozejdzie za chwile. Nie nalezy przebywac w Oazie zbyt poranionym, mieszkancy sporo sie po niej kreca, ciezko znalezc miejsce dluzej nie odwiedzane przez nich. Zapraszam na wycieczke, przy najblizszej okazji. Mape moge udostepnic osobiscie. Pozdrawiam Atan http://www.mgrupa.pl/grafika/oaza.jpg